środa, 27 czerwca 2012

Mity na temat inwestowania na rynkach finansowych: mit nr 1 - magiczne systemy

Jeśli moim zamiarem jest prowadzenie bloga o charakterze edukacyjnym, to chyba właśnie od tego wpisu powinienem zacząć. O tym, że wokół inwestowania na jakichkolwiek rynkach finansowych powstała cała masa mitów, wie chyba każdy, kto się z nimi zetknął, obojętnie czy będą to akcje, towary, waluty czy fundusze inwestycyjne. Rozprawienie się z tymi mitami uważam za jedną z najważniejszych rzeczy podczas nauki inwestowania, gdyż pozwoli ono spojrzeć na sprawę we właściwy sposób, pozbywając się zarówno złudnych nadziei, jak i bezpodstawnego strachu. Zatem przejdźmy do rzeczy:

Mit nr 1 - inwestując można zarobić 200% w ciągu miesiąca (stopę zwrotu i czas jej osiągnięcia "wyssłem z palca", ale jeśli poszukasz w internecie jakichś cudownych systemów inwestycyjnych, to znajdziesz ich naprawdę wiele, jeden lepszy od drugiego). Prawda. Tak samo, jak można zapalić pochodnię na terenie magazynów paliwa i przeżyć. Czasami się komuś udaje (zarobić astronomiczną sumę w rekordowo krótkim czasie, a nie przebiec się z pochodnią po magazynie paliwa, oczywiście;)) ale powiedzmy sobie jasno: to jest  tylko kwestia szczęścia, nic więcej. Jeśli komuś udałoby się w ten sposób zarabiać przez dłuższy czas, powiedzmy sobie przez rok, to wtedy można by się przyjrzeć takiej metodzie i postarać się ją zrozumieć i wprowadzić ją u siebie. Ale puki co jeszcze nie spotkałem się z takim przypadkiem, natomiast "magicznych systemów" które pozwalają zarobić ogromne sumy (a przynajmniej tak twierdzą ich twórcy) - widziałem na pęczki. I sam straciłem na nie dużo czasu, energii i pieniędzy, gdy zaczynałem swoją przygodę z inwestycjami. Poza tym, znakomita większość takich systemów jest płatna. Nie kosztują zbyt wiele (100 - 200USD), ale tutaj też powinna zapalić Ci się lampka: skoro ktoś odkrył sekret, jak zarabiać niebotyczne sumy, to dlaczego nie stosuje go samemu nikomu o niczym nie mówiąc (a jeśli zbyt dużo osób korzysta z jakiejś strategii, to ona może przestać działać, czyli mówiąc prościej, jeżeli strategia będzie mówiła: kupuj, to wszyscy będą chcieli kupować, tyle że nie będą mogli od kogo bo nikt nie będzie chciał sprzedawać) tylko zarabia jakieś grosze sprzedając swój system? To samo mogę powiedzieć o większości firm oferujących płatny dostęp do analiz, rekomendacji czy szkoleń. Owszem, czasami są naprawdę wartościowe produkty, ale aby poznać, które są warte naszych pieniędzy - musisz wiedzieć czego szukać. Mam nadzieję, że lektura mojego bloga pomoże Ci w tym.