wtorek, 3 września 2013

RYNEK AKCJI - KILKA SPOSTRZEŻEŃ CZ. 1

Oprócz rynku walutowego inwestuję także na rynku akcji notowanych na warszawskiej GPW. Jestem zwolennikiem wszystkiego, co jest jasne, proste i przejrzyste i dotyczy to także metod doboru akcji do portfela inwestycyjnego. W tym poście chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na ten temat.
Przeglądając różne opracowania dotyczące metod doboru akcji do portfela inwestycyjnego nieraz natknąłem się na różne opinie dotyczące skuteczności wskaźnika wyceny akcji takich jak C/W. Oczywiście w zależności od autora opinie bywały różne: jedni pisali, że te wskaźniki spełniają swoją rolę, inni że wprawdzie są one skuteczne, lecz konstrukcję portfela za ich pomocą można wzbogacić również o inne kryteria wyboru, a jeszcze inni, że są one kompletnie nieprzydatne. Najlepszym sposobem, aby sprawdzić kto ma rację, jest po prostu zebranie danych historycznych z możliwie jak najdłuższego okresu i sporządzenie własnych wyliczeń. Za pozytywny wynik testu przyjąłem osiągnięcie wyższej stopy zwrotu od indeksu, z którego wybierałem akcje. Ze względów czysto praktycznych za benchmark przyjąłem indeks WIG20 (sporządzenie testów dla indeksów mWIG40 oraz sWIG80 trwałoby o wiele dłużej, nie mówiąc już o trudnościach ze zdobyciem archiwalnych danych z raportów okresowych; robiąc testy dla WIG20 musiałem się obyć bez 3 raportów, co uważam za i tak dobry wynik).
Wracając jeszcze do wskaźnika C/WK. Teoretycznie, jeśli wskaźnik ten jest na niskim poziomie, oznacza to że spółka jest niedowartościowana i ma potencjał do wzrostów, jednak w praktyce może on oznaczać, że spółka znajduje się w kłopotach finansowych. Dlatego też odrzuciłem te spółki, które znajdowały się w tarapatach.
W ten sposób wybrałem 5 spółek o najniższej wartości wskaźnika C/WK, a następnie spośród nich usunąłem te, które znajdowały się w tarapatach. Skład portfela korygowałem co roku. Okazało się, że ta prosta strategia, mimo iż miała swoje słabsze lata, zdała egzamin. Więcej technicznych szczegółów na temat tej strategii zamieszczę w następnym wpisie. Wykres obrazujący wyniki testu zamieszczam poniżej i przedstawia, co by się stało gdybym zainwestował 1000zł w testowany portfel akcji oraz w indeks WIG20. Test obejmuje okres od początku roku 2000. W zyski z portfela nie wliczane są dywidendy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz